Lansik.pl - Lil Wayne, Eminem - Drop The World
Player video w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (20)
Mam,
Lód w żyłach, krew w oczach,
Nienawiść w sercu, miłość w myślach,
Widzę noce pełne bólu, dni takie same,
Trzymaj słońce, zachowaj deszcz,
Szukam, ale nigdy nie znajdę, jestem zraniony, ale nigdy nie płaczę,
Pracuję i na zawszę próbuję, ale jestem przeklęty,
Mniejsza z tym,
I to jest gorsze, ale lepsze czasy wydają się być dalej i po drugiej stronie,
Szczyt staję się wyższy, to wspinam się,
Kluby nocne stają się mniejsze, i ja staję się większy,
Próbuję być tam gdzie pasuję, nie ma pokoju dla czarnucha,
Ale wkrótce będzie dla czarnucha, sku****ynu,
Bo wszystkie te bzdury, sprawią że będę silniejszy, sku****ynu,
(Chorus)
Więc podnoszę świat i spuszczam go na twoją pie****oną głowę,
Dzi*ko, podnoszę świat i upuszczam go na twoją pie*****oną głowę,
I mógłbym teraz umrzeć, Rebirth sku****ynu,
Wskoczę na mój statek i opuszczę Ziemię,
sku****ynuu jestem stracony,
sku****ynu jestem stracony,
[Lil Wayne]
Wiem czego oni nie chcą Ci powiedzieć,
Tylko mam nadzieję, że jesteś opatrznością,
I jesteś odporny na piekło,
Wchodzę na górę świata i pie**olę światła,
I zaufanie jest plamą, której oni nie mogą wytrzeć,
Huh, moje słowo jest moją dumą,
Ale rozsądek jest ponury, i to jest słowo od mądrych,
Służę by przeżyć, mordować i przekupować,
I kiedy to stało się zbyt ciężkie, odłożyłem moje ciężary na bok,
(Chorus)
Więc mógłbym podnieść świat i upuścić go na twoją pie****oną głowę,
Dziwko, podnoszę świat i upuszczam go na twoją pie****oną głowę,
I mógłbym teraz umrzeć, Rebirth sku****ynu,
Wskoczę na mój statek i opuszczę Ziemię,
sku****ynu jestem stracony,
sku****ynu jestem stracony,(jestem stracony),
[Eminem]
To boli, ale nigdy nie pokazywałem bólu, którego nigdy nie doznasz,
Gdybyś tylko mógł zobaczyć tą samotność i to zimno,
I ten mróz którym zostałem, moje plecy wobec ściany,
Kiedy popychasz się do snucia, ja tylko wstaję i krzyczę "Je*ać ich".
Człowieku, to przypomina otaczające Cię ściany,
Dach zapada się, masz czas na cienką brzytwę,
Twoje dni są policzone jak pagery,
I moja książka z rymami,
Mam ich gotujących, chłopcze mój krzywy umysł dał im wszystko,
Szok i strach, który widzisz w moich oczach,
Ukradłem pie****ony zegarek, wziąłem czas,
I wyszedłem zza,
I tak duża zmiana,
I pie**olę tą grę,
Lepiej uważaj, kiedy wymawiasz moje imię,
Je*ać tą sławę, to nie jest to,
Przyszedłem po roszczenie, ale ta gra,
Nie będzie tym samym, w dniu kiedy to zostawię,
Ale przysięgam, że tak czy inaczej sprawię, że Ci hejterzy w to uwierzą,
Przysięgam na boga, nie oszczędzę gnata,
Jestem słownym człowiekiem, więc twoim pie****onym przewodnikiem,
Albo będę jebał w tej dzi*ce i ośmieszę każdego,
Spij na mnie, ta poduszka jest tam gdzie twoje trwałe kłamstwa,
Dzi*ko to jest Do Widzenia,
Ten świat jest moim Wielkanocnym jajkiem, Tak!
Przygotowany by umrzeć, moja głowa jest umięśniona,
Moje zaufanie jest w górze,
Ta scena jest piedestałem,
Jestem niepowstrzymany, niewiarygodny,
Mam nadzieję, że jesteś usidlony w mojej medycynie,
Mógłbym przebiec dookoła ciebie tak szybko, że w twojej pie****onej głowie by się zawirowało, psie,
Dzielę twoją kapustę, sałatę i oliwki, które pie**olę.
(Chorus)
Więc podnoszę świat i spuszczam go na twoją pie****oną głowę,
Dzi*ko, podnoszę świat i upuszczam go na twoją pie****oną głowę,
I mógłbym teraz umrzeć, Rebirth sku****ynu,
Wskoczę na mój statek i opuszczę Ziemię,
sku****ynu jestem stracony,
sku****ynu jestem stracony,
> [noparse]Shana ;d
>
> Ja tam wole Polski rap,ale kocham Eminema ;]
>
> ; *********[/noparse]
Polski rap nie ma sensu... Lil i em 4 ever
Ja tam wole Polski rap,ale kocham Eminema ;]
; *********